• Wpisów:2601
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:163 dni temu
  • Licznik odwiedzin:57 525 / 3384 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Idzie się pochlastać. Nie ma to jak rodzinka która w krytycznym momencie Cię dodatkowo wrobi, przysporzy Ci więcej pracy i definitywnie zablokuje możliwość wykręcenia się z czegoś czego się nie powinno nawet robić. Uwielbiam jak ludzie bezmyślnie wtrącają swoje 3 grosze tylko po to by otworzyć pysk. Tak więc zamiast 3 obrazów mam do zrobienia 3 obrazy, 7-10 stronicowy referat, 7-10 stronicowy referat żeby uratować cudze dupsko, krytykę 3 wystaw na których nie raczyłem być (każda krytyka +-5 stron), tłumaczenie zadań z angielskiego (po cholerę mi to jak na drugim kierunku jestem 4 lata materiału do przodu?!)... nie wspomnę o innych przedmiotach na które przydało by się zacząć robić zadania. No rzesz kurrrrrwa mać
  • awatar Gość: o rzesz, to Ci nie zazdroszczę :P I co się mijasz z prawdą, ty akurat umiesz czytać :P :P :P
  • awatar Sheeda: jak by to było takie proste- w jakimś stopniu naprawdę lubię pić. A staram się i tak ograniczać- jak np nie pije tego co najbardziej mi szkodzi czyli win- po nich to nigdy nic nie pamiętam, obojętnie ile wypiję. A co do nawału pracy to współczuje... ja się cieszę swoją wolnością od czegokolwiek robienia (związanego z uczelnią)- przynajmniej w tym tygodniu, bo jak na razie mam za dużo nawalonych spraw związanych z weselem co ma być w ten weekend;/
  • awatar Gość: Wolę lata 60. Tak, tak, przytulaj dalej, ciepły jesteś. ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zazwyczaj od polityki trzymam się jak najdalej, ale przeczytałem coś co mnie powaliło na kolana. Jak można być tak zadufanym w sobie, by sądzić, że jak się nie rozumie technicznego bełkotu, to również widz go nie zrozumie. Przykład (za pardonem) - Elżbieta Jakubiak "Proszę zauważyć, jak prezydent jest pokazywany. Zawsze pokazywany jest od dołu, żeby wyglądał na bardzo grubego człowieka". Od kiedy to żabia perspektywa pogrubia obiekt (zamiast dodawać mu nieistniejących centymetrów?!). Chcą żeby prezydent nie wyglądał jak krasnoludek, to zaraz znajdzie się jakaś ułomna pani która dorobi do tego sobie własną ideologię. Nie dociera nic bo "Bez przerwy mówi się o tym, że prezydent jest jakimś niskim człowiekiem". Czyli nie można mu robić dobrych ujęć (abstrahując od osobistych antypatii i sympatii- zrobić dobre zdjęcia człowiekowi o aparycji rzeczonego prezydenta jest w huuuu... trudno. Dodać do tego jeszcze jak on się porusza, jego mimikę- dobre ujęcia to naprawdę wyczyn... ale nie- przeciwnicy prezydenta muszą tego używać jako argumentu na wrogie nastawienie frakcji przeciwnej O.o), ale niezależnie czy się je robi czy nie, to prezydent jest niski. Ale ale... nie jest to wina rodziców, tylko opozycji. Masakra... i jeszcze ten "objęty tajemnicą państwową" wzrost- oni się sami proszą by pusta sala ich wyśmiała O.o
A tak poza tym- powyższy tekst miał wykazać głupotę i ciemnotę wciskaną odbiorcy a nie przedstawić polityczne ustosunkowania autora
 

 
Dziś kochana Mamusia und Szwester mój wparowały do pokoju i obrzuciły mnie myszami. Takimi zabawkami dla kota, co się telepią i podskakują. Wyobrażacie sobie jak na taką prowokację może zareagować śpiący człowiek? Hmm... ja zareagowałem inaczej. Krzyk "zabiję ten pędzel!!!" mówi chyba wszystko .
Z innych newsów- mam piekielnie wyczulony węch. Może dla tego przez większość czasu mam lekki katar, by przytłumić ten zmysł. Głowa potrafi mnie rozboleć nawet od zapachu temper czy akryli- kto malował ten wie, że prawie nie mają zapachu. Co z tego? do zapamiętania- otwierać okno jeśli suszysz obrazy w pokoju...
  • awatar Gość: Ach, kusisz, nieśmiałku, kusisz! ^^ Wiesz co? Te Twoje prace niszczą Cię powoli. Rola obmacywacza wydaje się coraz bardziej zachęcająca. ^^
  • awatar Sheeda: trzeba było iść na ASP?!;p Mimo tego że my mamy jedno fajne zadanie wy stoicie na dożo wyższym poziomie niestety. Trzeba też patrzeć że ja jestem na kierunku typowo projektowym dla tego mamy jakiegoś smoka;/
  • awatar Sheeda: widać co ci się śni po nocach- same koszmary gdzie główną role gra pędzel ^^ A co do smoka- ja tam nie lubię tego typu zadań- wole projektować coś nie wspierając się na budowie potworków. ^^ a i na asp nie trzeba iść by to robić;] wystarczy Politechnika- bo ja na asp nie jestem ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na dziś starczy. 3 obraz w 80% gotowy- skończę na kilka godzin przed oddaniem. Pojadę po suchym XD. Tak w ogóle to nie ma nawet północy, a ja czuję się zjechany jak po jakiejś ostrej domówce. Widać tempery i akryle potrafią zastąpić czerwone i wytrawne
Szkoda, że w łóżeczku tylko kołderka i podusie do przytulenia, bo mam akurat idealną długość paznokci na całonocne drapanie po pleckach. No nic- głupim się było to teraz się cierpi w samotności
  • awatar Sheeda: hyh;d a więc pogratulować wytrwałości- 80% to więcej niż nic :) A co do samotności to często mam ten sam problem... właściwie cały czas- przez głupotę jest się samym...
  • awatar Gość: Ufff. Twoje dłonie są tego warte, tak mam to rozumieć? ^^
  • awatar Gość: Och, ręcznik dodaje pikanterii! Dobra, nie pytaj. xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Właśnie ćwiczę zgrzytanie zębami. Norma 3 obrazów dziennie utknęła dziś na jednym i to robionym wczesnym rankiem. Od tego czasu tragedia. Jak to się kiedyś rzekło na emigracji? "Practice makes pregnant"... i się dziwić, że angole się dziwnie patrzyli ;D.
A tak swoją drogą- nienawidzę malarstwa
  • awatar Gość: Mmm, normalnie mnie zachęcasz. Ale, jako manekin do ćwiczeń, nie będę musiała płacić, co? ^^
  • awatar Gość: Hahah, ok. xD Masz już osobę do praktyki - zgadzam się bez wahania. xD
  • awatar Wizzu: @confuzed: ani ojcem ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Ehhh... zadanie domowe na środę. Jeszcze tylko 9 obrazów i się wyrobię. Do wtorku wieczorem po 3 i będzie dopsz.
Swoją drogą- rozmowa w Saturnie zasłyszana dzisiaj pomiędzy obsługą w dziale komputerów
-trzeba wreszcie założyć jakieś zabezpieczenia na te kompy, bo ludzie cały czas porno oglądają
-nie rób mi tego!!!

I to by było na tyle
  • awatar Wizzu: @kontuzjowana.: Ja nie wiem. Mi po łbie tylko mord krąży XD
  • awatar kontuzjowana.: Facetom tylko jedno w głowie. Cóż za anomalia!
  • awatar Sheeda: ha ha ha ^^ biedni sprzedawcy- co oni teraz będą robili ^^ A co do rodzicielki- nie tak łatwo ją niestety zmienić;/ uciec też trudno.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Deamons- co najwyżej średni serial, ale tytułowy motyw męczy mi psychikę od wczorajszego wieczoru..."Eyes of the Night" Starlight Mints. To samo było z True Blood, chciało się czynić zło . No nic, pokatuję i mi przejdzie. Stanowczo za dużo seriali oglądam

Owurm (nie znam poprawnej pisowni)- z niemieckiego, to utwór który zostaje w głowie i męczy, męczy jak cholera . Coś dziś niejasno piszę... ale wiecie o co chodzi
  • awatar Gość: DSI? Czego nie rozumiem? ^^ No, czy ja wiem. Za grzeczny studencik z Ciebie.
  • awatar Gość: Mam odpowiedzieć jak grzeczna panienka czy...? xD
  • awatar Wizzu: @confuzed: hmm... boję się seriali o doktorkach. Medycyna mnie przerasta XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wychodząc z domu z niecnym planem uczestniczenia w życiu uniwersyteckim (aka dotrzeć na konwersatorium, nie zwiać z wykładu) shaltował mnie listonosz z paczką. Na dzień dobry dostałem tomik poezji wybitnej poetki młodego pokolenia, z autografem, łodręczną dedykacyją i krótkim liścikiem bynajmniej nie miłosnym. Niektóre dni zaczynają się bosko ^^. Będę miał co robić na wykładzie.
Są tam jacyś gracze w eterze? co myślicie o DSi? Mam awersję do PSP, a potrzebuję czegoś na dłuuugie wykłady i jeszcze dłuższe podróże w znane i nieznane. Co prawda ponad 8 stów za goły sprzęcik mnie przeraża, ale na coś muszę wydawać stypendium
Dzień dobry
  • awatar Gość: Wizzu. Hm, czego oczekujesz? ^^
  • awatar Gość: Niestety, nie na niego. Zakład is zakład. Wrrr.
  • awatar Wizzu: @szlooo: spoko :). Co dostanę w zamian? :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Uwielbiam stać półtorej godziny pod salą, uwielbiam jak nie ma zajęć na które zaspałem i pędem leciałem na złamanie karku. Uwielbiam wypłaty stypendium- od razu dzień piękniejszy . W sumie to pięknie się doba zaczęła . Szamać chipsy nie umierać, opalać biały tyłek na balkonie nie marznąć... muchos happios
  • awatar Gość: Jak się było i się podobało, to się wraca!
  • awatar Gość: Och, zapraszam. Co to tam Łódź, kolejna dziura, w której wypadałoby czasem być.
  • awatar Gość: Ej, Wizzu. 9 lat nie mam, więc raczej pedofile to już nie do mnie. Wiem, że wiek się nie liczy, ale to dołujące. Młody gówniarz ze mnie, to straszne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Uwielbiam jak poranek zaczyna się zaspaniem na ważne zajęcia. Uwielbiam jak wyłączam budzik w telefonie wciąż śpiąc. Uwielbiam widzieć 9 na zegarze, gdy przegląd zaliczeniowy zaczął się o 8:30. Uwielbiam jeść w takiej sytuacji śniadanie.
A tak w ogóle to dzień dobry
  • awatar Wizzu: @nadwrazliwa: ehhh... robię sobie dzień dziecka. zaraz otworzę chipsy i idę się opalać na balkon ;)
  • awatar Gość: dzien dobry... luzzik....slonko swieci, bedzie git ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Po całym dniu obijania się chciałby człowiek iść pod prysznic, zmyć brudy z duszy swej... a tu psikus i Sis mnie uprzedza na ostatniej prostej. W takich chwilach mam ochotę powiesić się na rzeczonym prysznicu.
Do pobudki coraz mniej godzin, a jutro cięęęężki dzień się jawi. Zastanawiam się jak się wykręcę od kolejnego nawału zajęć. W tym jestem mistrzem ^^
Dobranoc wszystkim! Tulim
  • awatar Wizzu: @Bella Donica: a tam... pół życia mógłbym spędzić dobrym jacuzzi ;)
  • awatar Sheeda: lepiej mieć papiery i zarabiać ponad średnią niż żyć z tych nędznych pieniędzy. A złamane serce raczej by ciebie nie ominęło- zakochał byś się tylko w innych osobach, może nawet więcej niż tylko dwa razy. Więc może dobrze że jesteś studentem ^^
  • awatar Bella Donica: Czeste mycie skraca zycie. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Co można kupić bratu na urodziny? Przeraża mnie to- raz, to fakt, że zainteresowania tego faceta w żadnej mierze nie pokrywają się z moimi... dwa to, że zarabia nie najgorzej i wszystko czego potrzebuje to kupuje sobie sam. Alkohol nie ma sensu (zresztą nie dam szkockiej facetowi który mi szkocką daje), książki były by niesmacznym żartem (przecież "poczytaj mi mamo" nie dam żonatemu facetowi XD), słodycze shaltowała by bratowa... shaker odhaczony w ostatnie święta, piersiówkę bodajże też kij do golfa i piłeczki? to jest myśl ^^. Co z tego, że nie gra? chciałem się pobawić nim mu dam XD
  • awatar Wizzu: @szlooo: heheh... 1:0 dla mnie (stawiałem, że się wycofasz) :P. A co do zdradzania... bycia zdradzanym- to paskudna sprawa. Nikomu nie życzę :/
  • awatar Gość: Mrrr. Super. Jak pozwolisz mi się zdradzać, to zostanę z Tobą do końca życia. ... Dobra, wycofuję się. Nawet internetowe zaręczyny mnie przerażają. oO
  • awatar Wizzu: @blueDarkness: Hmm... oj tak. W Polsce jest zły system nauczania. Kuzyn studiował coś podobnego do mnie w Niemczech, ale miał płatne praktyki- znaczy, jemu płacili. Część zajęć była praktyczna i robił swoje w jakiejś firmie. Latka do emerytury wliczane, miesięczny zarobek + bonus do stypendium. Ale jak widać u nas w kraju nie o to chodzi :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Mam za plecami telewizor, a siostra stwierdziła, że fajnie będzie mnie pokatować tym polskim dziełem. Aktorstwo, reżyseria- pomyśleć, że po 2 latach studiów filmowych odbębnionych N lat temu w jakiejś podrzędnej szkółce czuję, że tak bym tego nie schrzanił. Jedynie kamerzysta się jakoś broni, bo dźwiękowcy też w las poszli. Te dzieci nie umieją grać, więc czemu je zatrudniono? Scenarzystę i reżysera bym powiesił, bo taką fuszerkę to nawet jako zadanie na pierwszym roku by mi oblali. W skrócie, ten film ma jeden mankament- jest polski...
  • awatar Wizzu: @nadwrazliwa: uuu... nawet niedaleko mieszkasz ;).
  • awatar Gość: @Wizzu: przespaceruj sie w moja strone...czekam grzecznie w kuchni...
  • awatar Wizzu: @shedo: Na ASP studiuję Edukację Artystyczną za pomocą sztuk plastycznych. Nazwa myląca- ASP produkuje sobie krytyków literackich i tak też ten kierunek powinien się nazywać. A pisanie pracy za kogoś kto jest na kulturoznawstwie nie stanowi wyzwania- tam studenci na trzecim roku nie wiedzą co studiują a profesorowie nie mają pojęcia czego tak naprawdę nauczają. Takie drobne spostrzeżenie. Bez obrazy oczywiście, ale trudno odnieść inne wrażenie :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Zważywszy na okoliczności, że albo praca, albo wyrzuty sumienia... to wybieram łóżeczko.
Poduszko kusicielko moja, patrzę na Ciebie, słyszę jak mnie wołasz- idę. Kołdro ciężka acz zbyt ciepła jak na dzisiejsze temperatury, jak tylko spod prysznica wyskoczę, to wsunę się pod Ciebie lekko i jak Bóg da to zasnę snem niesprawiedliwego. Druga poduszko do której się zwracam gdy odrzuconym się staję, skoro i tak tu jesteś, to utul me skronie aż ich świt nie opromieni. Jaśku ty mój w rogu łóżka -zbieżność imion przypadkowa- co masz kotka wyszytego na poszwie, obserwuj mnie kocimi oczami przez noc całą i drap gdy koszmary mną rzucać będą. Prześcieradło słonecznikowo-żółte, nie łap mnie, nie więź w swych objęciach- daj przetrwać noc kolejną... dobranoc wam wszystkim.
  • awatar Wizzu: @bella: kawa zbożowa, bo zwykłej mi nie wolno :d
  • awatar Gość: A to co znowu za jedna ta mala czarna ?
  • awatar Wizzu: @Bella: Tulim 2 razy i małą czarną raz ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
John McLane ratuje wieczór. Jak pomyślę, że jutro ostatni dzień wolności, a później wiatraczek na dwóch uczelniach to mnie soki trawienne zalewają. Nic to- idę do kuchni wszamać jakieś pozostałości ciasta
  • awatar Wizzu: @shedo: i właśnie z tym problem. Jestem leniwcem manualnym, za to praca umysłowa mi nie straszna :). O ile pracą umysłową można nazwać improwizowanie ;) Wzornictwo powiadasz? Hmm... dzinnikarstwo... jeszcze jest etnologia i kulturoznawstwo, nie wiem na ile lekkie to kierunki, ale w porównaniu do polonistyki to pikuś. Na 4 roku filologii mam jakieś 5 razy więcej niż oni na 3 (licencjackim!) kulturoznawstwa. Poza tym- pisałem znajomej prace nie mając pojęcia o tym co studiują (dodam, że same 5 dostała :))
  • awatar Sheeda: heh, że mało dziennikarzy z tego wyszło to ja wiem. Właściwie większość dobrych dziennikarzy nawet nie studiowała dziennikarstwa z tego co się orientowałam. To tak dla zabicia czasu- i z faktu że najlżejszy kierunek poza wzornictwem. A że ja do leniwych nalezę... to tylko takie wybieram ^^ Jak bym mogła to bym na filmoznawstwo poszła, niestety u mnie na polibudzie nie ma, więc muszę obejść się smakiem. A i się nie dziw że ASP zajmuje za dużo czasu- w końcu to przede wszystkim prace manualne a nie umysłowe ^^
  • awatar Wizzu: @shedo: Dziennikarstwo odradzam- na pierwszych zajęciach powiedzą Ci, że poza tymi co już pracują w zawodzi to nikt od (tu aktualny numer) nie został po tym kierunku dziennikarzem. Przynajmniej wszyscy znajomi którzy się tam dostali żałują. ASP mnie irytuje bo zajmuje zdziebko za dużo czasu. Może i to nowy kierunek, ale zbastowali by trochę- ludzie studiują na ASP na 2-3 kierunkach na raz i mają mniej zajęć niż ja na tym jednym... a gdzie filologia? Nah, polonistyka nie jest nudna. Da sie z tego wyciągnąć fajne informacje, wszystko kwestia nastawienia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
No i udało się. Północ za pasem, wszystkie rodzinne batalie hmm... przynajmniej zremisowane. Zdołałem się nawet wykręcić na czas jakiś od stołu by koić zmysły w jakimś fantastycznym świecie (WaR akurat). Brat podrzucił mi spóźniony prezent- szkocka. Fajnie, przyda się. Normalnie nie piję, w ogóle to ekonomiczny jestem- jedno piwo bądź kieliszek wina i latam (piwa nie znoszę, a czerwone wino tylko wytrawne, białego niet), ale odkąd problemy sercowe wpędziły mnie w bezsenność, to jak mi się leki skończą... zostaje alkohol . Szkoci na dobranoc?
  • awatar Wizzu: @szlooo: no nic nie poradzę... ale przynajmniej bliżej niż z wenus na marsa :P
  • awatar Gość: Wrocław. Eee, daleko.
  • awatar Wizzu: @szlooo: a spoko- jak mieszkasz w okolicach Wrocławia, to wbijaj wieczorem na Szklaną Pułapkę :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Nie ma to jak czekać ze śniadaniem na rodzinkę. Pozbawiony krzesła przy komputerze nawet nie mogę sobie w nic pograć- w takich chwilach żałuję, że nie mam laptopa. Tylko w takich. Smakowite potrawy już uginają stół i moją świadomość, głód wyciąga mnie z pokoju, ale nie chcę dostać się w wir przygotowań, więc grzecznie stoję przy biureczku i stukam w klawiaturę. No nic- smaaaacznego
  • awatar Wizzu: @nadwrazliwa: może i uzależnienie, ale raczej instynkt samozachowawczy. Wchodzić w drogę rodzince? jeszcze nie zgłupiałem :d
  • awatar Gość: mam podobnie...czy to juz uzaleznienie?? ...noo wiesz, ze nawet na stojaco... ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...lub od przemilczenia pewnych faktów, bynajmniej nie błahej natury.
  • awatar Bella Donica: Radosc :( ? A co to takiego ?
  • awatar Wizzu: @Bella Donica: Byłem, teraz nie ma nic co dawało by mi radość w życiu (może prócz gier O.o), więc chyba trochę lipa :P
  • awatar Bella Donica: Czy fakty mowia Ci, ze jestes szczesliwy ? Jesli jestes, to nie moja sprawa. Gratuluje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
"W 1079 roku zmarł św.Stanisław ze Szczepanowa, patron Polski...blablabla...jeden z przywódców opozycji przeciw Bolesławowi II Śmiałemu"- jakie to urocze, że ówczesny terrorysta, facet który na zlecenie obcego mocarstwa (jakim wtedy był Watykan) sabotował od wewnątrz działalność narodu któremu rzekomo służył i stał (według sporej rzeszy historyków) za zamachami na życie polskiego monarchy jest dziś patronem tegoż kraju, co więcej- świętym. Aż mam ochotę się kopnąć na drugi koniec Polski sprofanować jego rzekomo święte szczątki doczesne
  • awatar Wizzu: @Bella Donica: ehh... przydała by się średnia krajowa. Kolejna sesja się zbliża, a potem wakacje bez stypendium i w ogóle to łyso za oknem :d
  • awatar Bella Donica: Srednia krajowa jest, az przywalila w lezacego juz czlowieka .
  • awatar Wizzu: @Bella Donica: no przecież jest- dodaj nas, wyciągnij średnią i voila!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Jak to dobrze zrobić zawczasu porządki. Można siedzieć przy komputerku, oglądać seriale i patrzyć jak się siostra użera ze swoją częścią prac domowych. A właściwie wściekać się, bo skutecznie zagłusza ostatnie słowa agentki Skully. W końcu to ostatni odcinek ostatniego sezonu czyż nie?
 

 
Siedzę oświetlony tylko nieprzyjemną poświatą monitora, przede mną plik kartek, 20 ołówków, tablet, skaner, podświetlarka, rapidografy, tusze i brushe wszelkiej maści. A mi się nie chce. Idealny sposób na spędzenie urodzin w wielki piątek- ciekawe czy mnie zabiją jak nie dostarczę im loga i grafiki przed odpaleniem strony? Może by w coś pograć? Warhammer Online? Drakensang? Maple Story? WoW? Spellborn czy Gears of War? Zawsze są jeszcze książki i praca magisterska którą przydało by się w końcu ruszyć... ale co tam . Life is brutal
  • awatar Wizzu: @jagodnik: Wychowywałem się na tym... zrobię zaraz kilka zdjęć :D
  • awatar j@godn!k: w warhammera grasz????? ja gralam ale nie na kompie tylko w rl... niesamowite przezycie... grales kiedys??
  • awatar Wizzu: @shedo: rozpisywanie się jest dobre:). A spełniać to się spełniam- szkoda, że mi za to nie płacą (przynajmniej uczelnia stypendium daje). A co do robienia strony- to mam to samo. Na szczęście praca zespołowa, więc kodowanie i cały ten programistyczny bełkot zrobi za mnie ktoś inny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ledwie człowiek się wygrzebał spod nawału porządków to już go chcą na Golgotę ciągnąć. Niech im będzie . A potem przyjdzie czas na zaległości i zamiast słodkiego odpoczynku, będzie człowiek skrobał jakieś cuda by uszczęśliwić obcych sobie ludzi. Może nie te święta, ale czuję się prawie jak Mikołaj
  • awatar Wizzu: @Łachudra: no ja bym winnych szukał z siekierą ;)
  • awatar Łachudra: @Wizzu: To chyba było marzenie ściętej głowy. Co nie zmienia faktu, że gdyby się ziściło, popędziłabym do giercodajni z forsą w łapie i obfitą śliną na języku. A gdyby okazało się, iż zrobili grze face lifting a'la Rourke, to ktoś by za to donośnie beknął.
  • awatar Wizzu: @Łachudra: manio cholera :). Mi się tam Baldury bardzo podobały- w końcu kultowe gry. Szkoda tylko, że przez tyle lat wszystko co w gatunku rpg nie wychodzi się do nich przyrównuje. No nic, kiedyś krążyły legendy, że ludzie z Disneya rysują animację do 3 Baldura (maaarzenia te duże i te malutkie), ale swoją drogą poprosił bym o tę trójeczkę. Tylko trójeczkę Baldura, a nie Obliviona w nowej skórce jak to zrobiono z Falloutem (którego i tak nie lubię więc nie rozpaczałem XD)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Te święta dobijają. Jakoś za nimi nie przepadam- w końcu skoro Chrystus umarł za wszystkich, to mam dług nie do spłacenia u najpotężniejszego gościa w znanym wszechświecie... a jeśli Bóg nie istnieje, to czemu nudzą tak niemiłosiernie w kościele?! Do zapamiętania- zrezygnować z jednego kierunku studiów, iść do normalnej pracy i wyprowadzić się wreszcie od rodziców
  • awatar Gość: alszzz proszęę :D
  • awatar Wizzu: @trudno nie wierzyć w nic: Muuu... :) a za wódkę podziękował XD
  • awatar Wizzu: @Maureen: hmm... główny powód by się wyprowadzić. Normalnie problem da się ominąć, ale w święta to ehh...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W dniu urodzin zacząć pisać bloga... to chyba kryzys wieku średniego. Albo kryzys ćwierćwiecza . Siedzę przy komputerze wcinając pomarańcze, popijam herbatką mieszaną laską cynamonu i wykręcam się od porządków. No nic- a mówią, że odkurzanie wciąga...
  • awatar Gość: uwielbiam pomarancze...
  • awatar Wizzu: @trudno nie wierzyć w nic: to zapraszam- mam całą wazę pomarańczy ;P
  • awatar Wizzu: @KarolQa: dziękuję ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›